Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ASTARTA, IMC, KERNEL
#1
Spróbuję zagaić czy ktoś jest zainteresowany tematem spółek rolnych. Na mój gust drzemie w nich olbrzymi potencjał ze względu na potencjalne mocne wzrosty cen surowców rolnych w mocno inflacyjnym otoczeniu rynkowym.
Taką tezę stawia trader21 w swojej książce, czy też na blogu independenttrader.pl i szczerze mówiąc przemawia to do mnie.

Na początek parę wykresów żeby nakreślić tło historyczne oraz pokazać ostatnie wzrosty cen:
Oleju słonecznikowego
https://www.indexmundi.com/commodities/?...months=180

Pszenicy
https://www.bankier.pl/inwestowanie/prof...l=PSZENICA

Kukurydzy
https://www.bankier.pl/inwestowanie/prof...=KUKURYDZA


I teraz próba oszacowania ekspozycji poszczególnych spółek na powyższe surowce:

Astarta:
https://www.bankier.pl/static/att/emiten...547929.pdf
Procentowy udział w przychodach:
Cukier:    35%
Pszenica:  18%
Kukurydza: 22%
Soja:      22%

Astarta miała lekką stratę przy rekordowo niskich cenach surowców rolnych z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnim okresie. A przecież ceny np. kukurydzy wzrosły w ostatnim czasie o ~70%!
Obecnie ceny zaczynają przypominać te z roku 2015-2016. Astarta w 2016 osiągnęła 15% zwrotu z aktywów i 23% zwrotu z kapitału.
Co się stanie jeżeli ceny wzrosną do poziomów np. z roku 2008? A przecież uwzględniając inflację mogłyby osiągnąć poziom np. 2x wyższy Smile
Wiem wiem, jestem marzycielem Big Grin

IMC:
https://www.bankier.pl/static/att/emiten...630623.pdf

Na stronie nr. 6 są wyszczególnione przychody w USD dla:
Kukurydzy  ~73%
Pszenicy    ~14%
Słonecznika ~13%

IMC jest rentowne na poziome 7% swoich aktywów i (15% na kapitale) nawet w ostatnim okresie jednych z najniższych cen produktów rolnych. 

Kernel:
https://www.kernel.ua/wp-content/uploads...tation.pdf

Około 28% ekspozycja na olej słonecznikowy
Około 32% przychodów pochodzi bezpośrednio ze sprzedaży surowców rolnych (między innymi kukurydzy).
Moim zdaniem ze względu na ograniczoną ekspozycję na surowce rolne, potencjał wzrostów w przypadku wzrostów ich cen  jest istotnie niższy od Astarty czy IMC
Odpowiedz
#2
Nie znam dokładnie tematu ale na pierwszy rzut oka widzę następujące issues:
- korekta cen na rynkach bazowych. Z tego co czytałem ostatni wzrost cen był spowodowany m.in. Niekorzystnymi prognozami pogody dla upraw w USa. Spadł deszcz, prognozy się poprawiły.
- nie wiem na ile spółki ukraińskie mogą korzystać ze wzrostu cen surowców. Czy są tam kwoty sprzedażowe, ceny stałe, regulowane itp.
- umacniająca się hrywna obniża opłacalność eksportu
- ryzyko instytucjonalno - prawne i polityczne na Ukrainie
- w długim terminie jest to zasób odnawialny. Za rok, dwa może być mechanizm świńskiego dołka i podaż znacznie wzrośnie. A nie wierzę długookresowo w maltuzjańskiego straszaka, że wydajność nie nadąża za wzrostem gęb do wyżywienia.

Ale ogólnie wierzę w wielką hossę więc raczej nie stracisz!
Odpowiedz
#3
Co do potencjalnej korekty cen - słuszna uwaga. Faktycznie mój hurra optymizm, że to już nieodwracalny i pewny wzrost cen jest trochę przedwczesny. Choć wydaje mi się, że jak pęknie bańka na rynkach akcji w stanach, to gdzieś te pieniądze się przeniosą. Rynki surowcowe są chyba najbardziej naturalnych kandydatem i byłoby to w zgodzie z cyklami koniunkuralnymi.

Czy te spółki mogą korzystać na wzroście cen? Jak najbardziej:
- Astarta - 50% przychodów ze sprzedaży pochodzi z eksportu.
- IMC - 85% przychodów z eksportu.
- Kernel - na ile rozumiem sprawozdanie finansowe całość ich produkcji rolnej idzie na eksport. Ale jak wspomniałem ten segment stanowi tylko około 40% przychodów firmy. Reszta przychodów pochodzi z przetwarzania oleju słonecznikowego, transportu i przładunku we własnych portach. Nie wiem, co się stanie, gdy ceny produktów rolnych na świecie skoczą do góry. Czy wtedy margines zysku na transporcie i przeładunku jest stały, czy raczej stała jest cena dla lokalnych producentów, a premię zgarnia operator transportu...

- nie sądzę, żeby umacniająca się hrywna miała jakieś istotne znaczenie. W porównaniu z latami sprzed 2013 r. jest około 4 razy słabsza, a przecież wtedy te spółki osiągały fenomenalne wyniki.

- ryzyko instytucjonalno - prawne i polityczne na Ukrainie... Miko -to był cios poniżej pasa Smile Szach-mat. Faktycznie jakoś już się przyzwyczaiłem do sytuacji na Ukrainie, i przestałem doceniać to ryzyko. A ono przecież jest realne. Sama ta uwaga trochę ostudziła moje zapędy (w realu - w konkursie ryzyko nie istnieje Big Grin )

Co do tych bardzo długich perspektyw możliwości wytwarzania żywności, to raczej nie biorę ich pod uwagę w moich kalkulacjach. Liczę na duuuuużo szybsze wzrosty wynikające ze spekulacji która, ma miejsce na surowcach co kilka/kilkanaście lat. A tu kilka czynników już sprzyja:
- rekordowo niskie ceny w ostatnim okresie
- rekordowe ilości peniądza na rynku akcji
- ultra luźna polityka monetarna, króra prędzej czy później chyba jednak musi przełożyć się na inflację.
Odpowiedz
#4
Popieram jako antyinflacyjny pomysł. Sam mam trochę IMC, ale na razie nie zwiększam. A swoją drogę ciekawe która siła okaże się większa przy tym całym inflacyjnym temacie - globalizacja i postęp technologiczny czy nieustannie włączona drukarka...
Odpowiedz
#5
Taki mały update dotyczący średnich cen sprzedaży zrealizowanych przez Astartę w Q4 2020 vs Q4 2019:
http://infostrefa.com/infostrefa/pl/wiad...s-for-4q20

Tam jest PDF zawierający tylko jedną tabelkę. Średnia cena sprzedaży istotnych produktów Astarty wyrażona w UAH/t wzrosła między 19% a 51%

Częściowo wzrost cen spowodowany był osłabieniem się Hrywny do Dolara co można zobaczyć np. tu:
https://www.exchangerates.org.uk/UAH-USD...story.html

ale nie zmienia to faktu, że to bardzo pozytywnie wpłynie na cachflow Astarty (co do zysku Netto - to już raczej niekoniecznie, ze względu na kredyty walutowe).

I jeszcze prasówka z forum Bankiera:

1) Link do postu "Analitycy szacują EBITDA Astarty w 2020 na 100mln eur"
https://www.bankier.pl/forum/temat_anali...38837.html
Analitycy concorde capitals szacują EBITDA Astarty na 100mln EUR.
https://latifundist.com/en/novosti/53719...n-v-2020-g

Wartości zgodne z moimi wyliczeniami - które po raporcie musiałem zrewidować w stosunku poprzednich o -10mln EUR.
Przypomnijmy, że w 2018 było to 68, a w 2019 78 mln EUR. 2021, bez jakiejś kolejnej ekstremalnej suszy, przy pełnym wykorzystaniu niższych cen powinien być co najmniej rekordowych poziomach ~150mln EUR. Przy przy nieco lepszych zbiorach zgadzam się z 175mln EUR Arthuriusa.

Jakby nie patrzeć mamy EV/EBITDA 2 za 2020 - z suszą i małym wykorzystaniem wzrostu cen. Bajeczka!

2) Link do wątku "nowa uaktualniona rekomendacja mbanku"
https://www.bankier.pl/forum/pokaz-tresc...1&strona=1
Obserwowane wzrosty cen zbóż (pszenicy, kukurydzy, słonecznika), rekordowe ceny cukru na Ukrainie, bliskie rekordów lokalne ceny mleka oraz rosnące ceny olejów roślinnych przekładają się na dynamiczny wzrost wyników finansowych w kluczowych segmentach Astarty w 2021 roku. W efekcie oczekujemy, że przychody oraz wyniki finansowe w 2021 roku wzrosną do rekordowych w historii poziomów, a dług netto spadnie do najniższych od pięciu lat wartości (bez zobowiązań leasingowych jedynie 0,4xEBITDA’21). Wyraźne wzmocnienie bilansu na koniec 2020 roku (jedynie 1,9xEBITDA’20) otwiera naszym zdaniem dyskusję o możliwej dystrybucji nadwyżek finansowych do akcjonariuszy w formie dywidendy lub skupu akcji własnych. Według naszych prognoz obecnie Astarta generuje ponad 20% wolny przepływ gotówki z działalności operacyjnej w relacji do wartości przedsiębiorstwa (FCF/EV). Oczekujemy rosnących r/r wyników finansowych w 4Q’20 i w praktycznie każdym kwartale 2021 roku. Naszym zdaniem również wątpliwe jest dynamiczne zwiększenie areału buraka cukrowego na Ukrainie na wiosnę 2021 roku. Obecnie ceny buraka wzrosły jedynie o 26% r/r, podczas gdy alternatywnych upraw znacznie więcej (słonecznik +88% r/r, kukurydza +77% r/r, pszenica +53% r/r). W efekcie deficyt cukru na Ukrainie może potrwać znacznie dłużej niż jeden rok. Podwyższamy nasze szacunki wyników na lata 2020-2022 (wyższe założone ceny cukru, mleka, zbóż) oraz podtrzymujemy pozycjonowanie przeważaj dla akcji Astarty, która pozostaje jednym z najbardziej pożądanych przez nas walorów na 2021 rok
Odpowiedz
#6
Gratulacje Walidatorze! Duży kapitał już podążył za twoją rekomendacją Smile Wykres astarty wygląda jakby zaczynał wchodzić w kształt hiperboli!
Odpowiedz
#7
A dziękuję, dziękuję.
Jakby to czytał prezes jakiegoś funduszu inwestycyjnego, to pragnę oświadczyć, że jestem skłonny do zmiany ścieżki kariery zawodowej na doradztwo inwestycyjne w zamian za obrzydliwie duże pieniądze Big Grin
Odpowiedz
#8
No to idąc za ciosem kolejna rekomendacja mBanku:

http://infostrefa.com/infostrefa/pl/attachment/1925481
Astarta: Wzrost cen cukru i zbóż

Z prognoz mBanku wynika, że rok 2021 mógłby się zamknąć zyskiem netto ~10x więszym niż w 2020 - około 400 mln PLN.
Patrząc na niebotyczne ceny produktów rolnych (zbliżamy się do rekordów wszechczasów) niejaki Arthurius na forum Astarty (gość wydaje się bardzo ogarnięty) prognozuje nawet 600 mln PLN zysku netto.
To wszystko przy kapitalizacji spółki ~1000 mln PLN.
Odpowiedz
#9
Najnowszy update z moich ulubionych spółek:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/ASTARTA...68698.html
https://www.bankier.pl/forum/temat_rapor...20757.html

Jeżeli Arturius ma rację (a z reguły ma), to zysk netto Astarty za 2021 może wynieść  220 mln EUR przy kapitale wlasnym 360 mln EUR i kapitalizacji około 300 mln EUR.
To by dawalo C/Z ~ 1.36.
Odpowiedz
#10
Ciekawy artykuł o perspektywach spółek rolnych i nawozowych.
https://wolnorynkowykapitalizm.pl/czy-co...nwestowac/

Polecam w szczególności komentarze pod artykułem (o dziwo bardzo merytoryczne). Rolnicze ukrainki zostały wskazane jako potencjalni beneficjenci obecnej sytuacji - 3 krotnie mniejsze zapotrzebowanie na nawozy, łatwy dostęp do nawozów i potencjalnie jeszcze wyższe ceny produktów rolnych w przyszłym sezonie. Ciekawą opcją są również Police jako producent nawozów nieazotowych.

Ze swojej strony powiem, że nie do końca zgadzam się z autorem, jakoby inwestowanie w spółki nawozowe to taki świetny pomysł. Jeżeli te spółki ograniczają lub zatrzymują produkcję, bo przy obecnej cenie gazu produkcja się nie opłaca, to nie ma co oczekiwać, że zarobią godziwe pieniądze. Ja raczej stawiam na Gazprom.
Dopiero jak cena gazu zacznie spadać, to spróbuję zrobić woltę i przenieść kapitał z Gazpromu na producentów nawozów licząc na wzrost marż.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości