Forum Rank Progress
Uran - Wersja do druku

+- Forum Rank Progress (https://rankprogress.prywatneforum.pl)
+-- Dział: Dział otwarty - widoczny dla każdego ( bez logowania) (https://rankprogress.prywatneforum.pl/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Inne ciekawe spółki (https://rankprogress.prywatneforum.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Wątek: Uran (/showthread.php?tid=344)



Uran - walidator - 04-04-2024

Postanowiłem zagaić, czy ktoś byłby zainteresowany inwestycją w uran i spółki Uranowe.
Wydaje mi się, że to tu mogą być największe wzrosty ze wszystkich surowców.

Najlepszym specem od uranu jakiego udało mi się znaleźć jest Justin Huhn - bardzo aktywny na Twiterze i Youtube'ie, np.:
https://www.youtube.com/watch?v=yj_AYNiCNhA

Można też obejrzeć video, które Justin ma przypięte do swojego Twitter'a:
https://twitter.com/uraniuminsider

Według Justina Huhn'a obecne wydobycie uranu to około 140 mln lbs. a zużycie to około 180 mln lbs. Co więcej:
- nie da się zwiększyć wydobycia do 180 mln lbs w najbliższych latach (budowa nowych kopalń zajmuje lata, stare kopalnie raczej będą zmniejszać wydobycie)
- wszystkie państwa (za wyjątkiem Niemiec) zrobiły zwrot o 180 stopni i zaczynają budowy nowych elektrowni jądrowych. Zużycie będzie się zwiększać!
- około 2027 r. powinny wchodzić do produkcji małe modułowe reaktory. Ale kontrakty na uran operatorzy będą musieli zawierać już niedługo.
- koszt uranu w kosztach operacyjnych elektrowni jądrowej przy obecnych cenach to około 2% - całkowity brak elastyczności cenowej - elektrownie mogą zapłacić 10x więcej niż płacą obecnie za uran i nie wpłynie to znacząco na ich koszty produkcji energii.


O ile na inwestycji w uran fizyczny (przez fundusz Sprotta U_U) zarobiłem bardzo godziwie, o tyle spółki wydobywające uran, lub takie, które w tym roku wznowią wydobycie uranu jak na razie wzrosły bardzo nieznacznie. Po korekcie na uranie które właśnie miała miejsce wydaje się, że czas byłby bardzo dobry, żeby zwiększyć zaangażowanie.

Tutaj są moje notatki na temat spółek (w formie surowej) które posiadam jako uzupełnienie do ETF'u na małych wydobywców URNJ.
Jak ktoś będzie zainteresowany, to jakoś bardziej to uporządkuję. Na razie chcę sprawdzić, czy ktokolwiek zamierza się tematem zainteresować, lub może już siedzi w temacie.

Energy Fuels (UUUU:xase)
https://youtu.be/csX7TvJR_48?feature=shared
https://youtu.be/RFSFca-Uuo8?feature=shared
- Uran + Wanad + Metale ziem rzadkich
- cały czas mają zysk, prawie zero długu, dużo kasy na koncie
- wydobycie U:
  - 1 M lbs / rok  z konwencjonalnych kopalni
  - 1 M lbs / rok z In Situ Recovery (ISR) - będzie uruchomione, gdy będzie odpowiednia cena i kontrakty, bez większych nakładów kapitałowych
  -  ~3 M lbs / rok z ISR - mogą to zrobić, ale kosztem około 100 mln USD / 1 M lbs

Uranium Energy Corp UEC (UEC:xase)
https://www.youtube.com/watch?v=vpou0d-fbi0&list=PLakJbD0aMGYZwTyVxs3MnugdtBNEt-Vit&index=37
https://youtu.be/GAqnVEc6xdU?feature=shared
- Polecane przez Rick Rule
- Odkupowali asety (od Rio Tinto) po śmiesznych cenach. Realna wartość 5-10x większa. Zaniżona wartość księgowa.
- In Situ Recovery - niski koszt wydobycia ~35 USD / funt. Bardzo niskie koszty kapitałowe rozpoczęcia wydobycia, szybkie rozkręcanie i zmniejszanie produkcji.
- Unhedged, 100% Uranium miner,
- Zasoby: 226 M lbs Measured and Indicated, 110 Inferred.
- Kopalnia - za parę miesięcy, 8.5 M lbs. / rok


Uranium Royalty Corp (UROY:xnas)
https://youtu.be/bPl9RNQe5oU?feature=shared
https://youtu.be/yGX4Yu_W1Dw?feature=shared
- Polecane przez Katusa i Rick Rule
- NAV około 5 USD (połowa 2023) - wycenione na .5 NAV, podczas gdy spółki Royalty powinny być wycenione na około 2x NAV


RE: Uran - ArtAma - 21-05-2024

Tak - to bardzo ciekawe,
podpinam się pod wątek, ale obecnie już bardzo dużo się mówi o uranie czy to tylko moje spostrzeżenie ?

Spore wzrosty ostatnio już mamy i sam surowiec uran podrożał

Może ogólnie surowcami się zaczniemy też zajmować jak to proponuje  kolega Walidator ?

Jeszcze jedno na jakich platformach inwestujecie w spółki surowcowe ?


RE: Uran - walidator - 25-05-2024

Ja muszę się przyznać, że ostatnio w portfelu zagranicznym praktycznie wszystko wrzuciłem w złoto, srebro i uran. Zarówno w fundusze na fizyczny metal jak i ETF'y na wydobywców oraz bezpośrednio w konkretne spółki wydobywcze.

Co do platformy, to ja używam DIF'a, ponieważ ta platforma pozwala mi kupować ETF'y i fundusze na fizyczne surowce notowane na giełdach poza Europą. Z platform, które znam taką możliwość oferuje jeszcze Exante. Inne platformy umożliwiają kupno bezpośrednio spółek notowanych na różnych giełdach światowych, ale ETFy i Fundusze tylko z Europy. Praktycznie nie ma z czego wybierać.

Co do perspektyw samych surowców, to wydaje mi się, że wchodzimy w dość wyjątkowy okres, choć wynika on z różnych przyczyn dla poszczególnych surowców.

Złoto
Przechodzimy do świata, gdzie blok krajów nie do końca przyjaznych USA będzie starał się jak najbardziej uniezależnić od dolara, który jak się okazało może jednym kliknięciem zostać przejęty (co widzimy przez rekordowe zakupy złota przez banki centralne tych krajów) - i tutaj muszę się podzielić autorskim spostrzeżeniem. Najlepiej się zarabia na aktywach, które skupują banki centralne lub państwa. Z kolei jeżeli coś państwa sprzedają, to należy uciekać. Wydaje mi się, że to najważniejszy czynnik, analizując kursy złota, srebra, uranu i obligacji przez ostanie dekady.
Ponadto USA wchodzą w okres tzw. "fiscal dominance", czyli dług publiczny stał się tak duży, że ogranicza możliwość polityki monetarnej, czyli prościej stabilność instytucji finansowych i wypłacalność państwa będą utrzymywane kosztem zwiększonej inflacji.
Już widzimy, że doprowadza to do zwiększonego popytu na złoto np. w Japonii, gdzie ludzie zauważyli że ich waluta traci na wartości i zaczęli masowo kupować złoto. W Stanach też niedługo będziemy mieli do czynienia z podobnym zachowaniem.
W Chinach pęknięcie bańki nieruchomościowej doprowadziło do sytuacji, gdzie ludzie mają bardzo ograniczone możliwości inwestowania (zwykli ludzie nie mogą inwestować za granicą). Jednym z niewielu aktywów, które mogą kupować jest właśnie złoto i robią to coraz częściej.
Ogólnie już 70% popytu na fizyczne złoto jest generowane w Azji. I raczej mało prawdopodobne, żeby to się szybko zmieniło.
Kraje zachodnie do niedawna sprzedawały złoto, co powodowało ruch boczny na tym metalu - ale myślę, że to się dość szybko zmieni jak inwestorzy zobaczą momentum, a inflacja zacznie rosnąć.

Srebro
Z reguły naśladuje złoto, choć z opóźnieniem. Za to najczęściej ruchy są bardziej ekstremalne. Można o tym dużo pisać, ale tu kontrowersyjnych zdań jest tak wiele, że na razie sobie odpuszczę.

Uran
Jak już wyżej wspomniałem - jestem do tego metalu najbardziej byczo nastawiony. Wydaje mi się, że oferuje najwyższą potencjalną stopę zwrotu przy minimum ryzyka.

Ponadto zamierzam w przyszłości zainwestować w:

Miedź
Wygląda na to, że przy postępującej elektryfikacji świata będziemy potrzebowali ze 2x tyle miedzi ile wydobywamy obecnie. A nie ma perspektyw znaczącego zwiększenia wydobycia w perspektywie 5-10 lat.
Jedyne czego się obawiam, to recesja na świecie, która krótkoterminowo może spowodować spadek popytu i tym samym cen tego surowca.

Gaz w USA
Obecnie traktowany jako odpad przy wydobyciu ropy. Sprzedawany za symboliczne pieniądze lub flarowany (spalany w miejscu wydobycia). Ale infrastruktura do skroplenia i załadunku na gazowce powstaje w szybkim tempie. Podobnie jak elektrownie gazowe w samych Stanach. Ponadto zaczynają powstawać rafinerie, które przetwarzają gaz w paliwa (benzynę i naftę). To wszystko sugeruje, że w perspektywie około roku ceny gazu w USA powinny zacząć zbliżać się do cen w innych częściach świata. Czyli potencjalnie mówimy o wzroście ceny x4 w perspektywie najbliższych lat.

Ropa.
Już kiedyś poruszaliśmy ten temat. Też perspektywy super, ale poczekam na recesję, aż się rozwinie. Rozumiem, że recesja taka jak do tej pory może nie nadejść. Być może na skutek stymulacji gospodarek i zwiększonej inflacji nie będzie spadku popytu na ropę i miedź. Ale w takim scenariuszu zarobię na złocie - nie przejmuję się więc, że nie uchwycę dołka na miedzi i ropie. Myślę, że przed nami parę lat ogólnych wzrostów na tych surowcach. Jeszcze zdążę wsiąść do tego pociągu Smile

To wszystko w połączeniu z ogromną zmiennością bez potrzeby lewarowania może dać wybuchowy efekt Big Grin