10-10-2024, 21:03
(09-10-2024, 18:27)dark7 napisał(a): https://www.bankier.pl/forum/temat_podsu...33039.html
1. Trybunał jednoznacznie okreslił sytuację złoża Jan Karski (GRX zostało skrzywdzone przez polskiego suwerena i nie miało szans przed polskimi sądami)
2. W przypadku Dębieńska - tak jak się trochę obawiałem - Trybunał przyjął postawę Poncjusza Piłata (bo sprawa w polskim wymiarze sprawiedliwości się formalnie nie zakończyła). Argument (poznamy go pewnie wkrótce) był zapewne taki, że ten spór jeszcze nie "dojrzał" by być w jurysdykcji Trybunału Arbitrażowego, i że należałoby poczekać na ostateczne wyczerpanie procedur sądowych w kraju.
3. Przyznane GRX odszkodowanie (po opłatach dla LCM i zarządu) to pewnie coś w okolicach 900 mln PLN, czyli PLN 3.30/akcja.
4. Projekt ARC jest na razie wart niewiele (bardzo wczesny etap, dużo ryzyk, etc.), powiedzmy PLN 0,50-0,70/akcja
5. Prawdopodobieństwo udanego odwołania strony polskiej od decyzji Trybunału jest bardzo niewielkie (nie można wyroku kwestionować merytorycznie, a nie sądzę, żeby udowodniono któremuś z arbitrów konflikt interesu, który mógłby być powodem do odwołania).
6. A więc rynek, mądrze lub niemądrze, wycenia coś co wydaje się być warte w okolicach PLN 4/akcja (a sama gotówka to 3,30 PLN) na okolice 2 złotych.
7. Nie wiem jak Wy, ale Ben Graham byłby raczej zadowolony z takiego profilu risk/reward :-).
Pozdrowienia dla cierpliwych. Ja się nieco zredukowałem, ale - ponieważ uważam reakcję rynku za panikę - poczekam co dalej.
Fajny post... są argumenty i liczby - możliwa dyskusja.
Gość jednak błędnie liczy wynagrodzenie LCM - będzie ono dużo wyższe niż zakłada, zapomina o potężnych stratach spółki z lat poprzednich i jakieś wartości widzi w projekcie ARC, który moim zdaniem jest czysto PR-owy i ja wyceniłbym go ujemnie.
Ta spółka nigdy niczego nie wydobyła i nie wydobędzie - nie do wydobycia kopalin powołana została!
Procesy, rozbójnictwo koncesyjne i odwierty w kieszeniach swoich akcjonariuszy to zdecydowanie lepiej płatna działalność...
A najważniejszy błąd... nie można liczyć kasy w kasie dopóki ona nie wpłynęła!
I moim zdaniem nigdy nie wpłynie...
